Zaszufladkowany do: Różne
Gdy robi się tak ciepło, to przychodzą mi na myśl wiosenne dni podczas studiów…. i nie tylko wiosenne. Czasami nawet nie zdaję sobie sprawy jak bardzo mi tego wszystkiego brakuje… ludzi, włóczenia się po akademikach, stancjach…. kaw u znajomych….. rozmów z Grabikiem w Sigmie przy herbacie z cytryn… Mam tego tyle w głowie, że sam czasami tego nie ogarniam. Pamiętam wszystkie wykłady i ćwiczenia na których robiło się różne głupoty… picie wina w ostatniej ławce na psychologii… kręcenie Matrixa… pogawędki w Krematorium… Kupowanie drzewka na angielski, sadzenie go później… zrywanie się z różnych zajęć… Picie z Grabikiem piwa między wykładami “U Ojca”… To były czasy. No i wreszcie ślub mojego przyjaciela, na którym straszebnie się sponiewierałem. To było szalone 5 lat. Nie zamieniłbym ich za nic w świecie.
Teraz mi tego wszystkiego brakuje. Ten czas zleciał definitywnie za szybko.
narf
1 komentarz jak dotąd
Dodaj komentarz
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>
Nawet sobie nie wyobrażasz jak bardzo mi brakuje tamtych czasów… Człowiek w gonitwie dnia codziennego nawet nie zdaje sobie sprawy ile posiada wspaniałych wspomnień, ile niesamowitych chwil przeżył… one nigdy nie wrócą…
komentarz - autor: Grabik marzec 13, 2007 @ 5:28 pmJednak trzeba żyć dalej i robić wszystko aby były nowe wspomnienia i nowe chwile które będziemy wspólnie wspominać